Witam!
Dziś przedstawiam pracę, do której już dawno
przymierzałam się...ale jak to zwykle bywa
a to nie było pomysłu, a to nie było czasu...
Aż wreszcie- tuńczyk zjedzony
a puszka została...
i oto jest :)
Myślę,że jeszcze nie raz
sięgnę po niekonwencjonalne przedmioty do zdobienia :)
Świetna zabawa i ta niepewność
efektów końcowych!
Oceńcie sami :)
Wyzwania


Pozdrawiam wakacyjnie
i dziękuję za pozostawione komentarze!