sobota, 1 lipca 2017

Kto by pomyślał...?

Witam!
Dziś przedstawiam pracę, do której już dawno 
przymierzałam się...ale jak to zwykle bywa
a to nie było pomysłu, a to nie było czasu...
Aż wreszcie- tuńczyk zjedzony
a puszka została...
i oto jest :)




Myślę,że jeszcze nie raz 
sięgnę po niekonwencjonalne przedmioty do zdobienia :)
Świetna zabawa i ta niepewność
efektów końcowych!
Oceńcie sami :)
Wyzwania


Pozdrawiam wakacyjnie
 i dziękuję za pozostawione komentarze!

18 komentarzy:

  1. Genialna praca!!!!
    W moich kolorach.... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko, gdybys nie napisala ze to puszka po tunczyku to bym nie zauwazyla, na zdjeciach praca wydaje sie duzo wieksza. Sliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ochotę na kolejne puszki więc bądź czujna 😉dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam 😊

      Usuń
  3. pięknie jej w tych błękitach ;) dziekuję za zabawę z piaskownicą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz 😊

      Usuń
  4. Ale super! Jest świetna! Bardzo mi się podoba chyba się zainspiruję :) jeśli mogę ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że mogę zainspirować 😊 pozdrawiam!

      Usuń
  5. Świetna praca:) dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna kompozycja :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne! Niczym gniazdko skarbów!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Altair Art!

    OdpowiedzUsuń